Sportowcy z klubu Raj Sport Active z Sieradza biegną, pedałują i płyną od poniedziałku. Bez przerwy. Wyruszyli z Soliny, przez Zakopane (wbiegli na Rysy), Opole, Częstochowę, Bełchatów. Dziś dotarli do Łodzi, skąd udali się w dalszą podróż w kierunku Helu. Za cel postawili sobie pokonanie w sztafecie w ciągu 6 dni i nocy, aż 3 tys. kilometrów.

Przed południem ulicą Piotrkowską przebiegła ogólnopolska sztafeta „Polska jest piękna - pomarańczowa pomoc 2018”. Biegacze dotarli do placu Wolności, gdzie zmienili się z kolegą, który w dalszą podróż ruszył rowerem w kierunku Warszawy.

Sportowcy, którzy podjęli się wyzwania chcą poprzez sztafetę, zwrócić uwagę na piękno polskich jezior, gór, zamków, rzek i puszczy. Nagłaśniają także problem utonięć oraz zachęcają do aktywności na świeżym powietrzu.

To jednak nie jedyne cele jakie przyświecają śmiałkom, którzy podjęli się tego karkołomnego wyzwania. Uczestnicy sztafety walczą na trasie, o zebranie pieniędzy dla dwóch ciężko chorych dziewczynek z porażeniem mózgowym. Potrzebne jest między innymi krzesełko rehabilitacyjne oraz specjalistyczne kortezy i kombinezon Body Thera Togs.

Zbiórka prowadzona jest tu - https://zrzutka.pl/3w8rhc.

Trasa sztafety biegnie przez: Zakopane, Ojców, Częstochowę, Zdzieszowice, Opole, Turawa, Wieluń, Bełchatów, Pabianice, Łódź, Sieradz, Jeziorsko, Kalisz, Gopło, Warszawa, Olsztyn, Malbork, Gdańsk czy Hel.

Zgodnie z harmonogramem sztafeta powinna dotrzeć do Sieradza w sobotę o godzinie 21:30.