Walczył o wolną Polskę. Najpierw z niemieckim okupantem, później z władzami komunistycznymi. Bohater narodowy, związany z Łodzią i regionem łódzkim. Dziś przypada 65-ta rocznica śmierci Emila Fieldorfa pseudonim "Nil". W uroczystościach upamiętniających postać generała wzięli udział łodzianie, przedstawiciele IPN-u oraz środowisk prawicowych.

Uczestnicy uroczystości spotkali się w południe przy ul. Próchnika 39 w Łodzi, gdzie mieszkał generał. Pod pamiątkową tablicą złożyli kwiaty i zapalili znicze, odśpiewali hymn państwowy.

Po wojnie generał Nil został zesłany do obozów pracy na Uralu. W październiku 1947 roku wrócił do Polski i zamieszkał w Łodzi, gdzie wraz z rodziną chciał normalnie żyć.

W listopadzie 1950 roku został aresztowany, a w kwietniu 52 roku w sfałszowanym upozorowanym procesie skazany na karę śmierci jako "zbrodniarz faszystowsko-hitlerowski".

Wyrok wykonano 65 lat temu 24 lutego 1953 roku. Oprawcy generała, nigdy nie odpowiedzieli za tzw. zbrodnię sądową. Miejsce jego spoczynku do dziś nie jest znane. Generał "Nil" Pośmiertnie został uhonorowany Orderem Orła Białego - najstarszym i najważniejszym odznaczeniem Rzeczypospolitej Polskiej.

ŁWD - J. Tokarczyk