Łódzcy radni Platformy Obywatelskiej martwią się o ... zabytki. 26 stycznia wojewoda wypowiedział porozumienie zawarte z miastem w 2011 roku. Dokument zakładał przekazanie nadzoru nad częścią łódzkich zabytków miejskiemu konserwatorowi zabytków. Teraz te obowiązki mają wrócić do wojewódzkiego konserwatora zabytków, a radni boją się, że ten nie będzie należycie dbał o reprezentacyjne części miasta.

Pod kuratelą Miejskiego Konserwatora Zabytków była m.in. część ulicy Piotrkowskiej od Placu Wolności do alei Mickiewicza. Teraz tym terenem zajmie się wojewódzki konserwator zabytków, bo wojewoda wypowiedział porozumienie podpisane z miastem w tej sprawie w 2011 roku. Radni PO obawiają się, że obszar będzie objęty gorszą ochroną.

Urząd wojewódzki uspokaja, że opieką nad zabytkami w całym województwie, ale także i w Łodzi zajmuje się nie jedna osoba, a cały zespół specjalistów. Na dzisiejszej konferencji prasowej radni skierowali do Urzędu Wojewódzkiego pytanie czy powołana w kwietniu zeszłego roku na stanowisko wojewódzkiego konserwatora zabytków Aleksandra Stępień ma odpowiednie doświadczenie do pełnienia tej funkcji.

Urząd Wojewódzki zapewnia, że Aleksandra Stępień spełnia wszelkie wymogi prawne i formalne do pełnienia funkcji wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jej kandydaturę zatwierdziło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

(ŁWD - M. Olżewska)