Członkowie fundacji "Mała Straż" zbierają pieniądze dla starszego kolegi. Arkadiusz Dąbrowski ucierpiał podczas interwencji w jednym z mieszkań przy ulicy Przemysłowej. W jego intencji odprawiona została msza w Parafii Matki Boskiej Nieustającej Pomocy.

Mali strażacy przygotowali dziś jasełka. Wszystko po to by zachęcić wiernych do wsparcia zbiórki na rzecz Arkadiusza Dąbrowskiego.
Pan Arkadiusz Dąbrowski to strażak. Na co dzień walczy o ludzkie życie. Dziś sam potrzebuje pomocy. W połowie grudnia, podczas interwencji w której brał udział doszło do wybuchu. Został ranny w oko. Ma też problemy ze słuchem.
Na dzisiejszą akcję przyszła rodzina rannego strażaka.
-Bardzo dziękujemy za zbiórkę. Mam nadzieję, że tata szybko wróci do domu.- mówi Julia Dąbrowska, córka Arkadiusza Dąbrowskiego.
Dzięki pomocy młodszych kolegów jest szansa, że będzie to możliwe.

ŁWD - K. Matczak