Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne - w wypadkach, do jakich doszło dziś przed południem na odcinku autostrady A1 miedzy węzłami Piątek i Kutno-Wschód. Utrudnienia w ruchu w kierunku Gdańska trwały kilka godzin.

Do pierwszego wypadku doszło na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Łęki między węzłami Piątek, a Kutno Wschód. Kierowca samochodu ciężarowego wjechał do rowu. Do tira podjechał samochód osobowy. Jego kierowca chcąc udzielić pomocy nie zjechał na pobocze, ale pozostał na prawym pasie ruchu. Wtedy uderzyło w niego inne auto. W wyniku zdarzenia cztery osoby zostały poszkodowane, jedna trafiła do szpitala. Do kolejnego wypadku doszło w okolicach miejscowości Młogoszyn również między węzłami Piątek, a Kutno Wschód. Rozpędzony samochód uderzył najpierw w busa, następnie w barierę i w samochód ciężarowy.
Kilka minut pozniej na tym samym odcinku mialo miejsce kolejne, trzecie zdarzenie, tym razem juz bez ofiar. Utrudnienia w ruchu na autostradzie A1 trwaly cztery godziny. Policja apeluje o ostrożność.