W sobotę, tj. 11 sierpnia, o godz. 17.00 swoje kolejne ligowe spotkania rozegrają ŁKS i Widzew. „Biało-czerwono-biali” podejmą Stomil Olsztyn. Lider II ligi na wyjeździe zmierzy się ze Stalą Stalowa Wola.

W poprzedniej serii gier obie łódzkie ekipy zremisowały swoje spotkania 1:1. Piłkarze Kazimierza Moskala - po trafieniu Jana Sobocińskiego - długo prowadzili w Niecieczy z Bruk-Bet Termaliką. Mimo gry w przewadze, nie udało się im dowieźć korzystnego rezultatu do ostatniego gwizdka sędziego.

Podobna sytuacja spotkała podopiecznych Radosława Mroczkowskiego. Prowadząc – po golu Mateusza Michalskiego – w meczu ze Zniczem Pruszków, stracili gola na kilka minut przed końcem spotkania.

Kolejni rywale z pewnością także nie oddadzą łódzkim drużynom punktów bez walki. Dwukrotni mistrzowie Polski w tabeli Fortuna I ligi obecnie zajmują 8. miejsce. Ich przeciwnik Stomil rozegrał dotąd tylko dwa spotkania i plasuje się o dwie lokaty niżej. Warto jednak podkreślić, że „Duma Warmii” w bieżących rozgrywkach nie zaznała jeszcze smaku porażki. Dodatkowo jej piłkarze urwali punkty (0:0) liderującej niespodziewanie Bytovii Bytów.

Stal Stalowa Wola w ligowym zestawieniu zajmuje 6. miejsce. Warto jednak zaznaczyć, że do łódzkiego lidera traci tylko punkt. Istotnym jest także fakt, że "Stalówka" w związku z remontem swojego stadionu, w bieżącym sezonie domowe spotkania rozgrywa na obiekcie znajdującym się w Boguchwale. Dotąd rozegrała tam tylko jeden mecz (z Resovią) i zakończyła go sukcesem (2:1).

Kibice czterokrotnych mistrzów Polski liczą jednak na powtórkę z Katowic, gdzie w trakcie pierwszej w sezonie delegacji ich ulubieńcy rozbili tamtejszy Rozwój aż 4:0.