Od 10 sierpnia w brzezińskim Muzeum Regionalnym będzie można podziwiać obrazy składające się na panteon tragicznie i przedwcześnie zmarłych gwiazd XX i XXI wieku.

Ikony popkultury dla swoich fanów stają się kimś więcej niż tylko gwiazdami estrady, sceny czy ekranu. Trudno nie wspomnieć o postaciach tak słynnych, jak Marylin Monroe, James Dean, Michael Jackson czy Lady Di.

Wszystkie te osoby oprócz sławy połączyła niespodziewana, tragiczna śmierć. Koniec, nierzadko owiany tajemnicą, jak w przypadku Marylin Monroe, nadaje zmarłym celebrytom status półbogów. Panteon nieustanne się powiększa.

Szczególnym przypadkiem jest tzw. Klub 27, do którego należą: Jim Morrison, Jimi Hendrix , Janis Joplin czy Amy Winehouse. Wszyscy ci artyści zmarli w wieku 27 lat.

Przedwczesna śmierć nieustannie wywołuje poruszenie u miłośników talentów zmarłych gwiazd. Tak było w 2016 roku, gdy odeszli wielkie osobistości sceny muzycznej: David Bowie, Prince i George Michael.

Życie prywatne celebrytów jest cennym materiałem i pożywką dla mediów oraz reklamą dla samych gwiazd. Zjawiskiem zadziwiającym i obnażającym strategie mniej lub bardziej udanej sprzedaży wizerunków i postaci celebrytów jest fakt, że często znani są z tego, że "są znani".

Opisywanemu zjawisku odpowiada wystawa - na którą wstęp jest wolny - ,,Castrum doloris” autorstwa Bogusławy Tyralskiej i Bartka Jarmolińskiego. Muzeum Regionalne w Brzezinach zaprasza do jej oglądania w dniach 10.08-14.10.2018.