Policjanci zatrzymali kobietę, która ugodziła nożem w plecy swojego partnera. Mężczyzna zmarł. Za zabójstwo kobiecie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w nocy 11. czerwca w mieszkaniu znajdującym się w bloku przy ul. Pomorskiej w Łodzi.

Kobieta zawiadomiła policję, jakoby jej partner miał nie żyć. Z informacji jakie zgłaszająca podała dyżurnemu wynikało, że mężczyzna wrócił do mieszkania pod wpływem alkoholu. Miał zakrwawione ubranie i odmówił pomocy medycznej. Po pewnym czasie kobieta miała zorientować się, że konkubent zmarł.

Funkcjonariusze przybyli pod wskazany adres i zaczęli analizować informacje podawane przez kobietę. Z każdą chwilą relacje 35-latki stawały się coraz mniej wiarygodne.

Policjanci dokonali oględzin mieszkania, w rezultacie czego, znaleźli nóż, który prawdopodobnie mógł posłużyć do zadania ciosów.

Jak wynika z informacji policji, między konkubentami miało dojść do kłótni. Kobieta chwyciła nóż i ugodziła 39-letniego mężczyznę, w skutek czego zmarł.

W trakcie zatrzymania podejrzana miała 3 promile alkoholu.

35-latce został postawiony zarzut zabójstwa. Grozi jej dożywocie.