Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych, po tym jak podpalili samochód zaparkowany w centrum Tomaszowa Mazowieckiego. Podpalaczom za umyślne zniszczenie mienia grozi do 5 lat pozbawiania wolności.

Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 czerwca. Na jednym z osiedli w centrum miasta zapłonął samochód. Po przyjeździe radiowozów, na miejscu nie było świadków zdarzenia.

Funkcjonariuszom szybko udało się odnaleźć podejrzanych, dzięki zapisom z monitoringu. Są nimi dwaj 25-letni mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że podejrzani w ramach odwetu za trwający konflikt ze swoją znajomą wybili tylnią szybę w jej pojeździe i wrzucili do środka butelkę z benzyną. Następnie podpalili łatwopalny środek i uciekli z miejsca zdarzenia.

Pokrzywdzona wyceniła straty na 5 tys. złotych.

Mężczyźni mieli już wcześniej do czynienia z prawem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.