Choć nie ma jeszcze ratowników to kąpieliska w regionie były dziś oblężone. Tym samym kapiący wchodzą do wody na własne ryzyko. A maj i początek tego długiego weekendu pokazały jak groźna jest woda. Nasza ekipa była dzisiaj nad jeziorem Rydwan w Guźni pod Łowiczem. To dzikie kąpielisko i co roku dochodzi tam do tragicznych wypadków.