W poniedziałek Sąd Okręgowy w Łodzi odroczył proces przeciwko Romanowi K., byłemu posłowi Ruchu Palikota i byłemu redaktorowi naczelnemu „Faktów i mitów”. Powodem przesunięcia rozprawy była nieobecność jednego z pięciu oskarżonych. Kolejna rozprawa rozpocznie się 6 czerwca.

Prokuratura oskarżyła Romana K. o nakłanianie do zabójstwa byłej żony oraz przestępstwa gospodarcze związane z firmą Błaja News. Oprócz byłego posła na ławie oskarżonych zasiadły jeszcze cztery inne osoby.

Według ustaleń śledczych były poseł miał namawiać (w latach 2010-2012) Bartłomieja K. do zabójstwa byłej żony. Za wykonanie zlecenia były parlamentarzysta oferował wynagrodzenie w wysokości 500 tys. złotych. Roman K. miał także nakłaniać w 2012 roku innego mężczyznę do morderstwa Ewy K. W zamian miał oferować pieniądze.

Akt oskarżenia zawiera również informacje o przestępstwach związanych z działalnością gospodarczą. Według prokuratury były poseł wyrządził szkodę majątkową o wartości 900 tys. złotych, tytułem zawarcia przedwczesnej umowy i sprzedaży nieruchomości.

Dodatkowo przywłaszczył kolejne 300 tys. złotych na szkodę firmy Błaja News.

Kolejnym zarzutem jest zgłoszenie, przez byłego posła, fikcyjnego zawiadomienia o kradzieży samochodów. Oskarżony według prokuratury miał zlecić kradzież dwóch pojazdów należących do firmy Błaja News, w efekcie czego uzyskał odszkodowanie na kwotę ponad 193 tys. złotych.

Roman K. odpowie również za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji. Za wyżej wymienione przestępstwa mężczyźnie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Natomiast, czworgu pozostałym oskarżonym, prokurator zarzucił współudział w działaniu na szkodę spółki Błaja News. Wobec nich stosowane są wolnościowe środki zapobiegawcze, m.in. poręczenie majątkowe.