Nie żyje 41-mężczyzna, który stracił panowanie nad swoim motocyklem i uderzył w barierki oddzielające drogę dla rowerów od jezdni. Do tragicznego wypadku doszło na drodze Bełchatów - Słok na wysokości miejscowości Rząsawa.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, tuż po godz. 16.00. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy policji obecnych na miejscu, kierujący motocyklem marki Honda mieszkanie Tomaszowa Mazowieckiego podczas wyprzedzania stracił panowanie nad maszyną i uderzył w barierki oddzielające jezdnię od ścieżki rowerowej. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala. Niestety, pomimo wysiłku lekarzy, po kilku godzinach zmarł.

To nie jedyne zdarzenie z udziałem motocyklisty z wczorajszego dnia. Wcześniej, o godz. 11.40 na ul. Wojska Polskiego kierująca kawasaki, 40-letnia mieszkanka gminy Kleszczów, poślizgnęła się na plamie oleju znajdującej się na jezdni. Kobieta z niegroźnymi obrażeniami została przewieziona do szpitala.

Do dużo groźniej wyglądającego zdarzenia z udziałem kolejnej motocyklistki doszło także w Zelowie na ul. Kościuszki. Jak ustalili funkcjonariusze, około godz. 19.00 kierująca motocyklem marki Honda, 28-letnia mieszkanka Zduńskiej Woli, najprawdopodobniej w wyniku nadmiernej prędkości, na łuku drogi wywróciła się i wpadła do rowu. Kobieta została hospitalizowana.