Jedna karta umożliwiająca korzystanie ze wszystkich zbiorów książkowych w mieście, centralizacja miejskich bibliotek i zmiana lokalizacji niektórych filii – to zmiany jakie w ciągu najbliższych 12 miesięcy czekają korzystających z bibliotek w Łodzi.

Duże zmiany czekają m.i.n.użytkowników biblioteki przy ulicy Struga. W lutym zostanie ona przeniesiona na ulicę Narutowicza. Powodem jest podwyżka czynszu przez wynajmującego zajmowany przez bibliotekę lokal. Aby przeciwdziałać takim sytuacjom, miasto chce przenieść wszystkie filie, które mieszczą się w budynkach prywatnych. Ale nie tylko.

Za rok na wypożyczenie książki z każdej placówki biblioteki miejskiej pozwoli jedna karta. Wszystkie filie będą miały jeden katalog online. Na wdrożeniem zmian będzie czuwał nowy dyrektor Biblioteki Miejskiej Paweł Braun.

W łódzkich bibliotekach zarejestrowanych jest około 150 tysięcy osób. Nie wszyscy regularnie korzystają z zasobów, bo z czytaniem u Polaków bywa różnie. W 2016 roku 18% uczestników badania Biblioteki Narodowej przyznało, że w ogólnie nie czyta książek.

W obronie czytelników stają bibliotekarze, którzy na przekór statystkom uważają, że z czytelnictwem w Polsce nie jest tak źle.

Łódzkie biblioteki mają przekształcić się w mediateki, z dostępem do zbiorów cyfrowych i szybkiego internetu.

ŁWD - M. Banasiak