Policja przeszukuje nieruchomości i zabezpiecza telefony Franciszka J. , który zaatakował dziennikarkę "W tyle wizji". Informacje potwierdza Joanna Kącka, rzecznik prasowy KWP w Łodzi. Jak podaje, policjanci na wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie wykonują czynności związane z zatrzymaniem i przeszukaniem Franciszka J.

Zatrzymano podejrzewanego o agresję wobec dziennikarki TVP - poinformowała PAP w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Chodzi o kierowanie "groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarza Telewizji Polskiej S.A do zaniechania interwencji prasowej".

Mężczyzna ma usłyszeć zarzuty.

Zatrzymała go łódzka policja. Jak podaje organizacja Obywatele RP chodzi o Franciszka J., który podczas jednego z protestów przed Sejmem obraził dziennikarkę TVP. Według Obywateli RP, w poniedziałek ok. godz. 15 policjanci weszli do domu mężczyzny i jego baru.

Adam Kolasa z łódzkiej policji powiedział PAP, że policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi - w ramach pomocy prawnej dla Komendy Stołecznej Policji - realizują postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie o zatrzymaniu 60-letniego podejrzanego w celu doprowadzenia go i przeszukują miejsce nie tylko jego zamieszkania, ale i miejsce wykonywania przez niego działalności gospodarczej i jego samochodów.

Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Łukasz Łapczyński poinformował PAP, że "zatrzymanie jest związane z koniecznością wykonania czynności procesowych, w postaci ogłoszenia postanowienia o przedstawieniu zarzutów i przesłuchania go w charakterze podejrzanego". "Obecnie trwają czynności związane z zatrzymaniem". Zaznaczył, że zatrzymanemu "wstępnie planowane jest ogłoszenie dwóch zarzutów", na razie nie podał, jakich.

Śledztwo w sprawie kierowania 8 grudnia w Warszawie groźby bezprawnej w celu zmuszenia dziennikarzy TVP do zaniechania interwencji prasowej wszczęto w zeszłym tygodniu. Chodzi o przestępstwo opisane w art. 43 Prawa prasowego, zagrożone karą 3 lat pozbawienia wolności. Prowadzenie śledztwa prokurator powierzył Komendzie Stołecznej Policji.

Przed tygodniem Telewizja Polska złożyła doniesienie do prokuratury w tej sprawie.

Do incydentu z udziałem zatrzymanego 60-latka doszło podczas jednego z protestów przed Sejmem. (PAP)