Na jednym z trzech wysypisk znajdujących się na terenie dawnych zakładów Boruta w Zgierzu tlą się zgromadzone tam odpady. Sprawę tego terenu nagłaśniają od lat zgierscy społecznicy. Ale problem z wysypiskami jest nie tylko tam. Także m.in w Woli Zaradzyńskiej koło Pabianic, gdzie- zdaniem inspektorów ochrony środowiska - wysypisko działa nielegalnie. Wojewódzki Inspektorat chce nałożyć na jego właściciela karę finansową- może ona sięgać 50 tysięcy złotych. Nieoficjalnie mówi się, że nielegalnych i źle prowadzonych wysypisk jest blisko 30.

Pan Adam Miecznik przeprowadził się w okolice Pabianic 7 lat temu. Chciał mieszkać wśród zieleni, daleko od miejskiego zgiełku. Nie sądził, że kilkadziesiąt metrów od jego domu, będą leżały sterty śmieci.
Ten teren to dawne wyrobisko poeksploatacyjne, które miało być rekultywowane. W 2015 roku przejęła je firma Plan Bud z Łodzi. Właściciel dostał pozwolenie od starostwa na gromadzenie tam odpadów pobudowlanych. Jednak od dłuższego czasu zwozi szkło, butelki, odpady komunalne i wielkogabarytowe. Do 30 września miał przeprowadzić pierwszy etap rekultywacji.
Właściciel terenów przy ulicy Żwirowej koło Pabianic termin rekultywacja rozumie nieco inaczej. Nie zasypuje odpadów pobudowlanych tylko zasypuje śmieci - zamiast je usunąć.
Termin przeprowadzenia pierwszego etapu rekultywacji minął minął prawie dwa tygodnie temu , ale starostwo jeszcze terenu nie skontrolowało. Ma to zrobić do 20 października. Jeśli właściciel terenu obowiązku nie dopełnił starostwo musi uruchomić całą procedurę prawną - tylko że ta może trwać latami.
Bezradne są też władze Zgierza. Na składowisku odpadów niebezpiecznych przy Miroszewskiej tlą się śmieci . Do takich samozapłonów dochodzi tu bardzo często.
Zdaniem dyrektora wojewódzkiego inspektoratu ochrony środowiska śmieciowy biznes kusi dobrymi pieniędzmi, niestety nielegalne wysypiska i miejsca źle rekultywowane to dziś plaga. Na dodatek w ustawie o odpadach nie ma mowy o zabezpieczeniu roszczeń.
Nieoficjalnie mówi się, że w Łódzkiem jest kilkadziesiąt źle rekultywowanych wysypisk.

ŁWD - A.Śmiechowska, M.Komorowska