Dyrygent, kompozytor i adiunkt Akademii Muzycznej w Warszawie Rafał Janiak został zwycięzcą konkursu na skomponowanie opery "Człowiek z Manufaktury". Decyzję jury ogłoszono we wtorek ze sceny Teatru Wielkiego w Łodzi.

"Cieszę się, że znalazło się tylu zdolnych kompozytorów. Jury miało ogromny problem, by podjąć ostateczną decyzję. Chciałbym osobiście pogratulować obojgu kompozytorom znakomitego przygotowania, wielkiego profesjonalizmu i wykorzystania, jak często mówię, najwspanialszego instrumentu jakim jest ludzki głos, a także znakomitego skomponowania wszystkich partii wokalnych" - podkreślił przewodniczący jury Krzysztof Penderecki.

W ostatnim - trzecim - etapie konkursu, ogłoszonego w maju ubiegłego roku przez Teatr Wielki w Łodzi i Centrum Manufaktura o Grand Prix, walczyło dwoje młodych kompozytorów; dwa tygodnie temu przedstawili oni publiczności i jury swoje autorskie wersje I aktu opery do libretta Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk.

Pierwszą nagrodę i 45 tys. zł jury - w którym obok Pendereckiego zasiadali dziekan Wydziału Wokalno-Aktorskiego łódzkiej Akademii Muzycznej Urszula Kryger, prezes Stowarzyszenia im. Ludwiga van Beethovena Elżbieta Penderecka, dyr. Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach Joanna Wnuk-Nazarowa, dyrygent Wladimir Kiradjiew, krytyk operowy Aleksander Laskowski i adiunkt w Akademii Muzycznej w Krakowie Maciej Tworek - przyznało Rafałowi Janiakowi. Drugie miejsce i 15 tys. zł trafiły do Katarzyny Brochockiej.

Swoje głosy oddała również publiczność Teatru Wielkiego, która - po wysłuchaniu obu propozycji I aktu w wykonaniu artystów łódzkiej opery oraz mezzosopranistki Małgorzaty Walewskiej i aktora Wojciecha Pszoniaka - za lepszą uznała również kompozycję Rafała Janiaka.

Laureat jest absolwentem warszawskiej Akademii Muzycznej i obecnie adiunktem w tej uczelni; od 2016 r. doktorem sztuk muzycznych w dyscyplinie dyrygentura. W swoim dorobku Rafał Janiak posiada już wiele nagród zdobytych w konkursach muzycznych ogólnopolskich i międzynarodowych. Jego twórczość to kilkadziesiąt utworów napisanych na różnorodną obsadę wykonawczą - od solowej, przez kameralną, symfoniczną, po wokalno-instrumentalną i z użyciem mediów elektronicznych.

Akcja "Człowieka z Manufaktury" toczy się pod koniec XIX wieku w wielokulturowej Łodzi; jednym z bohaterów utworu jest Izrael Kalmanowicz Poznański - żydowski "król bawełny". To postać historyczna, ale jej życie nie jest treścią libretta - jedynie inspiracją do bardziej uniwersalnych rozważań na temat wyzysku, dyskryminacji i sprawiedliwości społecznej.

W poprzednich etapach konkursu jury spośród ok. 40 kompozytorów wybrało czterech finalistów - obok Brochockiej i Janiaka był to Kamil Cieślik i Aleksander Nowak - którzy w styczniu zaprezentowali swoje kompozycje na scenie łódzkiej opery. Jurorom najbardziej spodobała się wówczas muzyka stworzona przez Rafała Janiaka, natomiast publiczność zagłosowała na Katarzynę Brochocką.

Zdobywca Grand Prix jest obecnie zobowiązany do ukończenia całej opery do 30 listopada. Jej prapremiera zaplanowana została na listopad 2018 roku. Powstanie też wersja plenerowa opery, która zostanie wystawiona w maju na rynku Manufaktury - centrum rozrywkowo-handlowego mieszczącego się na terenie dawnych zakładów Izraela Poznańskiego. (PAP)