Wojewoda wygasił mandat burmistrza Głowna, Grzegorza Janeczka. Burmistrz, w czasie swojej kadencji był członkiem zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej, która, zdaniem urzędników, prowadziła w tym czasie działalność gospodarczą, a prawo zakazuje łączenia takiej działalności z funkcją burmistrza. Grzegorz Janeczek z opinią wojewody się nie zgadza i zapowiada odwołanie.

W czasie swojej kadencji burmistrz Głowna był członkiem zarządu tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Jak twierdzą urzędnicy z biura wojewody, straż prowadziła w tym czasie działalność gospodarczą, polegającą na wynajmowaniu swoich budynków.
Zdaniem wojewody, burmistrz naruszył w ten sposób ustawę o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. W czerwcu wojewoda wezwał radę miejską w Głownie do wygaszenia mandatu Grzegorza Janeczka. Radni nie podjęli jednak uchwały w tej sprawie, dlatego wojewoda wydał zarządzenie zastępcze, którym wygasił mandat burmistrza. O tej decyzji Grzegorz Janeczek dowiedział się od nas. Z zastrzeżeniami wojewody się nie zgadza i zapowiada złożenie odwołania.
Na złożenie odwołania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego burmistrz ma 30 dni. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy, nadal będzie sprawował swoją funkcję.
To nie pierwsza taka sprawa związana z prowadzeniem działalności gospodarczej w ramach ochotniczych straży pożarnych, jaką prowadzi urząd wojewódzki. Do tej pory, wezwanie do wyjaśnień otrzymało kilkudziesięciu wójtów, burmistrzów czy radnych różnych szczebli. W tym marszałek województwa łódzkiego, Witold Stępień. W zeszłym roku, za złamanie ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej przez osoby publiczne, ze stanowiskiem pożegnał się starosta kutnowski Krzysztof Debich. Starosta od decyzji się odwołał, jednak przegrał sprawę w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. W kwietniu tego roku, znów został wybrany na to stanowisko.

ŁWD - W.Ziomek