Łódzki ogród zoologiczny przygotowuje się do największej inwestycji w swojej historii. Do 2018 roku na połowie terenu ma powstać orientarium- czyli wielkopowierzchniowa wodno-lądowa ekspozycja fauny i elementów strefy orientalnej. Będzie to drugi, po afrykarium we Wrocławiu, taki obiekt w Polsce.

Nowoczesne wybiegi i pawilony zajmą powierzchnię około 2 ha, zaplecze gastronomiczne 20 tysięcy m², a objętość największego zbiornika wodnego wyniesie 2500m³. Łącznie, orientarium zajmie prawię połowę terenu ogrodu zoologicznego. Zniknie słoniarnia, grzybek czy bistro pod małpką.

W orientarium pojawią się gatunki zwierząt ze strefy orientalnej, czyli południowo wschodniej części Azji, np. orangutany czy tapiry malajskie. A ze zwierząt wodnych będą też rekiny, płaszczki.

Inwestycja będzie kosztowała około 240 milionów złotych. Firma, która wygra przetarg, zaprojektuje, wybuduje i sfinansuje przedsięwzięcie.

Inwestycja ma podnieść atrakcyjność turystyczną naszego miasta. Inspiracją było afrykarium we Wrocławiu. - W tej chwili cała turystyka rozwija się w kierunku krótkich, tzw. weekendowych, 2-3dniowych wycieczek, i wówczas ten potencjał naszego miasta jest dostatecznie duży żeby te osoby przyciągnąć i zatrzymać tutaj - mówi Arkadiusz Jaksa dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Łodzi.

Władze ogrodu zoologicznego mają nadzieję, że jeszcze w 2018 roku orientarium zostanie udostępnione zwiedzającym. Budowa będzie prowadzona etapami, a ogród zoologiczny cały czas będzie dostępny dla odwiedzających.

ŁWD - M.Strześniewska