Ma 25 lat, piękne długie włosy, radosne spojrzenie i zniewalający uśmiech. Jest w finale szczególnego konkursu dla młodych kobiet. Julita Kuczkowska, mieszkanka Sulejowa 25 lipca będzie walczyć o tytuł najpiękniejszej. A z życiem walczy codziennie. I wygrywa.

Wyglądają świetnie- i tak ma być. Bo o nogi na wózku inwalidzkim tez trzeba zadbać. Do udziału w konkursie Miss Polski Na Wózku Julitę namówiła koleżanka.

- Na początku tak sceptycznie do tego podchodziłam, bo kto zagłosuje na mnie i tak dalej - no ale się zgłosiłam, bo warto spróbować - przyznaje.

To "warto spróbować" przyświeca Julicie od wielu lat. Na dystrofię mięśniową zachorowała kiedy była dzieckiem. Od tamtej pory skończyła jedne studia i przymierza się do drugich, zrobiła prawo jazdy, tańczy na wózku i na wózku gra w hokeja. Nauczyła się nurkować, a niedawno skończyła kurs paralotniarski.

Lądowanie było troszkę bolesne i na nodze do tej pory jest strup, ale zamiast założyć długie spodnie to Jula załozyła szorty- bo chciała się po prostu opalić...

Z Agnieszką chorującą na porażenie mózgowe rozmawiają o wszystkim - o chłopakach, gotowaniu i książkach- a teraz o przygotowaniach do finału konkursu. My trzymamy kciuki - musi się udać.

M. Michalak - ŁWD